Dokładnie jak w tytule. Mała dziś standardowo bawiła się moją ręką i nagle poczułam ukłucie. Ała! A to ząbek! Dolna jedynka. I teraz okazało się że jest sporo przesądów z tym związanych. Skoro ja znalazłam zęba to mąż musi mi kupić sukienkę o_O A skoro to dolny ząb to znaczy że będzie dobrze rosła... WTF? Dziwne te przesądy :D I teraz wszyscy chcą dziecku wpychać łyżeczkę do buzi żeby "stukała" :)
I jeszcze z dobrych informacji, dzieciątko je domowy kleik, jupi! Bo niestety po kaszce mannej wymiotuje więc pewnie uczulenie na gluten :/ No to tyle rewelacji na dziś :)
niedziela, 9 kwietnia 2017
piątek, 7 kwietnia 2017
Ponad pół roku za nami
Długo nie było wpisu o nas, więc oto jest :) Lenka rośnie jak na drożdżach. Byliśmy kilka razy na rehabilitacji bo mała nie obracała się. Okazało się, że miała za miękko. Rehabilitantka kazała nam kłaść ją na ziemi na karimacie i tam się z nią bawić. Efekty były widoczne już po kilku dniach, teraz Lena chętnie się kula! Na razie z pleców na brzuszek, ale podobno w drugą stronę to jeszcze około miesiąc czasu, czyli około 8. miesiąca życia, żeby dziecko opanowało tę umiejętność. Córa teraz całe dnie spędza na podłodze, i tak chyba już zostanie. Kupiliśmy jej matę-puzzle, taką duuuużą z 36 elementów, z alfabetem i cyframi. Jeśli się nie zniszczy to będzie na lata :) Już oczami wyobraźni widzę jak proszę małą żeby z liter ułożyła swoje imię ;) A póki co na gazie robi się kleik ryżowy, bo kupnego maleńka nie chce. Ciekawe czy zje domowy.
Z mniej fajnych rzeczy, próbowaliśmy dostać się do alergologa. Na fundusz to tak listopad... Prywatnie oczywiście szybko ale drogo. Na razie chcemy zrobić testy z krwi, może wyjdzie jakaś alergia. W każdym razie wciąż się drapie i to do krwi jeśli jej pozwolić. Wystarczy odkryć kawałek ciałka i już łapki idą w ruch. Na szczęście już nie drapie się tak po głowie, a bardziej na nogach i brzuchu, które na ogół są zakryte. Zobaczymy co będzie dalej.
Z mniej fajnych rzeczy, próbowaliśmy dostać się do alergologa. Na fundusz to tak listopad... Prywatnie oczywiście szybko ale drogo. Na razie chcemy zrobić testy z krwi, może wyjdzie jakaś alergia. W każdym razie wciąż się drapie i to do krwi jeśli jej pozwolić. Wystarczy odkryć kawałek ciałka i już łapki idą w ruch. Na szczęście już nie drapie się tak po głowie, a bardziej na nogach i brzuchu, które na ogół są zakryte. Zobaczymy co będzie dalej.
niedziela, 2 kwietnia 2017
Produkty z Zalando #ZALANDOSTYLE #WIOSNAzZALANDO
Zamówienie z Zalando przyszło błyskawicznie, ale dopiero teraz mam czas aby napisać parę słów. Jakościowo zamówione rzeczy są naprawdę fajne, poniżej możecie zobaczyć zdjęcia. Niestety zostawię sobie na razie tylko bluzeczkę, która jest genialna. Ma świetny kolor i jest bardzo przyjemna w dotyku. Sukienka jakoś dziwnie na mnie leży i ma źle zszyty materiał na ramieniu więc idzie do zwrotu. I to na czym najbardziej mi zależało, czyli biustonosz sportowy, też muszę zwrócić, bo jest za ciasny. Przynajmniej zobaczę czy ten zwrot rzeczywiście jest taki bezproblemowy jak to reklamują. A póki co cieszę się z mojej nowej, fajnej bluzeczki :)
wtorek, 21 marca 2017
Zamówienie złożone! #ZALANDOSTYLE #WIOSNAzZALANDO
Przesyłka od trnd.pl zawierająca zestaw Ambasadora Zalando dotarła do mnie cała i zdrowa. Od razu rzuciłam się do przeglądania srony Zalando w poszukiwaniu perełek właśnie dla mnie.
Wybór jest ogromny i naprawdę ciężko się zdecydować i pozostać w wyznaczonej kwocie. Dlatego pozwoliłam sobie ją trochę przekroczyć. A co, w końcu mamy wiosnę! I tak oto na mojej liście znalazła się przewiewna sukienka która będzie idealna na zbliżające się ciepłe dni. Do tego koszulka w pięknym, żywym kolorze. A ponieważ ostatnio ostro wzięłam się za swoją kondycję fizyczną, w zamówieniu znalazł się też sportowy biustonosz. Teraz pozostaje tylko czekać na kuriera! A jeśli też macie ochotę na nowy strój na wiosnę zajrzyjcie na zalando.pl
Wybór jest ogromny i naprawdę ciężko się zdecydować i pozostać w wyznaczonej kwocie. Dlatego pozwoliłam sobie ją trochę przekroczyć. A co, w końcu mamy wiosnę! I tak oto na mojej liście znalazła się przewiewna sukienka która będzie idealna na zbliżające się ciepłe dni. Do tego koszulka w pięknym, żywym kolorze. A ponieważ ostatnio ostro wzięłam się za swoją kondycję fizyczną, w zamówieniu znalazł się też sportowy biustonosz. Teraz pozostaje tylko czekać na kuriera! A jeśli też macie ochotę na nowy strój na wiosnę zajrzyjcie na zalando.pl
czwartek, 16 marca 2017
Zalando i trnd.pl
Wow! Nie miałam dużych nadziei, że wybiorą mnie do jakiegokolwiek projektu w trnd.pl. A tu proszę, wybrano mnie do projektu Zalando! Ale super :) Będę miała 100 zł na wykorzystanie, a ponadto kupony rabatowe 20% na zakupy za minimum 200 zł, na pewno znajdą się chętni. Nie długo dam znać jak postępuje projekt i przekażę wam swoją opinię o Zalando.
poniedziałek, 6 marca 2017
Mam 5 miesięcy!
Moja córka mnie ostatnio zaskakuje. Jeszcze tak niedawno nie chciała w ogóle spróbować marchewki, a wczoraj jak głupia wcinała dynię. Już od pierwszej łyżeczki bardzo jej zasmakowała. Z radością patrzyłam jak chętnie otwiera buźkę przy każdej następnej porcji. Czyli pierwsze warzywko mamy już za nami. Do tej pory Lena tolerowała tylko kaszkę.
Poza tym dziś obróciła się znowu z brzuszka na plecki. To już chyba trzeci raz więc mam nadzieję że w końcu się nauczy. Leżąc na plecach przekłada się trochę na bok, ale jeszcze nie umie się obrócić.
Niestety ciągle zmaga się z problemami skórnymi. Próbujemy właśnie Emotopic ale po kilku dniach stosowania nie widzę efektów. Następny w kolejce do wypróbowania jest Bepanthen Sensiderm, może to jej pomoże. A ja póki co jestem na diecie bezmlekowej i bezjajkowej, bo przecież to może być alergiczne.
czwartek, 2 marca 2017
Philips Lumea
Czy słyszeliście kiedyś o Philips Lumea? To urządzenie do fotodepilacji w domowym zaciszu. Ja dowiedziałam się o nim niedawno dzięki trnd.pl. Możecie poczytać więcej tutaj: https://www.trnd.com/pl/projekty/philips-lumea/maraton-wiedzy
Wygląda świetnie, prawda? Koniec golenia! To by było coś, jestem naprawdę ciekawa, czy to działa. Dlatego zgłosiłam się do testów i bardzo trzymam kciuki, aby udało mi się wygrać! Możliwość przetestowania otrzyma aż 110 osób, więc mam jakąś tam mini szansę. Wy również trzymajcie kciuki ;) Tym bardziej, że lato zbliża się wielkimi krokami, zanim się obejrzymy będzie czerwiec i miniówki wrócą do łask. A wtedy gładkie nogi to obowiązek!
Wygląda świetnie, prawda? Koniec golenia! To by było coś, jestem naprawdę ciekawa, czy to działa. Dlatego zgłosiłam się do testów i bardzo trzymam kciuki, aby udało mi się wygrać! Możliwość przetestowania otrzyma aż 110 osób, więc mam jakąś tam mini szansę. Wy również trzymajcie kciuki ;) Tym bardziej, że lato zbliża się wielkimi krokami, zanim się obejrzymy będzie czerwiec i miniówki wrócą do łask. A wtedy gładkie nogi to obowiązek!
Subskrybuj:
Posty (Atom)










